Wróć do bloga
Dla kobiet

Jak powiedzieć szefowi, że chcę podwyżkę? (bez drżenia głosu)

Wiesz, że zasługujesz na więcej. Ale sama myśl o tej rozmowie powoduje, że pocą Ci się ręce. Jak się przygotować i nie wyjść na roszczeniową?

7 min czytania
Jak powiedzieć szefowi, że chcę podwyżkę? (bez drżenia głosu)

Dlaczego to takie trudne?

Bo nikt nas tego nie uczył. W szkole uczyli matematyki, nie negocjacji. W domu - że "pieniądze to temat tabu". A w pracy - że "powinnaś być wdzięczna, że masz pracę".

Efekt? Siedzisz 3 lata na tym samym stanowisku, robisz za dwoje, a zarabiasz mniej niż nowy kolega, który dopiero się uczy.

Najpierw: czy w ogóle mam prawo prosić?

TAK. Jeśli:

  • Robisz więcej niż na początku
  • Bierzesz na siebie dodatkowe obowiązki
  • Twoje wyniki są dobre
  • Ceny wokół rosną (a Twoja pensja nie)
  • Minęło 1-2 lata od ostatniej podwyżki
To nie "proszenie o łaskę". To rozmowa biznesowa.

Jak się przygotować?

1. Zbierz argumenty

Nie "czuję, że zasługuję". Ale:

  • "W tym roku zamknęłam X projektów"
  • "Przejęłam obowiązki po odejściu Y"
  • "Moja rola się zmieniła - robię teraz Z"
Fakty, nie uczucia.

2. Sprawdź rynek

Ile zarabiają osoby na podobnych stanowiskach? Glassdoor, wynagrodzenia.pl, rozmowy z ludźmi. Miej konkretną liczbę, nie "chciałabym więcej".

3. Przygotuj się na "nie"

Co powiesz, gdy szef powie "nie ma budżetu"? Możesz zapytać:

  • "Kiedy moglibyśmy wrócić do tej rozmowy?"
  • "Co musiałabym zrobić, żeby ta podwyżka była możliwa?"
  • "Czy są inne opcje - szkolenia, benefity?"

4. Przećwicz na głos

Tak, na głos. Przed lustrem, z przyjaciółką, z partnerem. Im więcej razy powiesz te słowa, tym łatwiej będzie w realu.

Przykładowe zdania na start

Otwierające: "Chciałabym porozmawiać o moim wynagrodzeniu. Czy możemy umówić się na spotkanie w tym tygodniu?"

W trakcie rozmowy: "W ciągu ostatniego roku moja rola znacząco się zmieniła. Przejęłam [X], odpowiadam za [Y], moje wyniki to [Z]. Chciałabym, żeby moje wynagrodzenie odzwierciedlało ten zakres."

Na "nie ma budżetu": "Rozumiem. Kiedy moglibyśmy wrócić do tej rozmowy? I co mogłabym zrobić, żeby ta podwyżka była możliwa w przyszłości?"

Czego NIE robić

  • Nie przepraszaj ("Przepraszam, że zawracam głowę, ale...")
  • Nie tłumacz się ("Wiem, że czasy są ciężkie, ale...")
  • Nie porównuj się do innych ("Kasia dostała, to ja też...")
  • Nie groź odejściem (chyba że naprawdę jesteś gotowa odejść)

A jeśli boję się tej rozmowy?

To normalne. Ale strach nie jest powodem, żeby nie działać. Jest powodem, żeby się PRZYGOTOWAĆ.

---

Narzędzie, które Ci pomoże

➡️ [Twój osobisty trener negocjacji](/negocjuj-jak-babka) - AI symuluje rozmowę z szefem, daje feedback, pomaga przygotować argumenty. Jak trening przed meczem.

➡️ [Asertywny asystent mailowy](/asertywny-asystent-mailowy) - jeśli wolisz zacząć od maila z prośbą o spotkanie

Nie musisz iść na tę rozmowę nieprzygotowana. Możesz przećwiczyć. Możesz mieć argumenty. Możesz poczuć się pewniej.