Ten sam scenariusz co roku
Znasz to? Sylwester, szampan, wielkie plany. "Schudnę 10 kg!", "Nauczę się programować!", "Wreszcie zmienię pracę!". Luty: nic z tego nie zrobione, czujesz się jak porażka.
Nie jesteś sama. 80% noworocznych postanowień pada do końca lutego. I nie, to nie dlatego, że jesteś leniwa. Po prostu nikt Cię nie nauczył JAK to robić.
Co jest nie tak z postanowieniami?
1. Są zbyt ogólne
"Chcę być zdrowsza" - co to znaczy? Mniej cukru? Więcej ruchu? Lepszy sen? Mózg nie wie, od czego zacząć, więc... nie zaczyna.
2. Są zbyt duże
"Schudnę 10 kg" brzmi fajnie, ale co jutro rano? Sałatka na śniadanie? Siłownia o 6? To za dużo naraz.
3. Nie mają planu B
Co gdy dziecko zachoruje i nie pójdziesz na siłownię? Co gdy szef Cię zaorze i sięgniesz po pizzę? Nie ma planu awaryjnego = porażka przy pierwszej przeszkodzie.
4. Są oparte na motywacji
A motywacja działa max 2 tygodnie. Potem zostają nawyki. Ale nikt Cię nie nauczył, jak je budować.
Jak zrobić to inaczej w 2025?
Zamiast postanowienia - weź eksperyment
Nie "Będę biegać", tylko "Przez styczeń próbuję biegać 3 razy w tygodniu i zobaczę, czy mi pasuje". Żadnej presji. Testujesz, nie obiecujesz.
Zamiast wielkiego celu - weź mały krok
Nie "Nauczę się AI", tylko "Przez 2 tygodnie codziennie zadaję jedno pytanie ChatGPT". Tyle. Małe, konkretne, da się zrobić.
Zamiast planu - weź system
Nie "Od poniedziałku dieta", tylko "Mam 3 proste przepisy na zdrowy obiad, które umiem zrobić w 15 minut". System działa, gdy jesteś zmęczona. Plan - nie.
Zamiast być perfekcyjna - bądź elastyczna
Nie udało się w poniedziałek? Zrobisz we wtorek. Zjadłaś pizzę? OK, następny posiłek będzie lżejszy. Nie zero-jedynka, tylko "robię, co mogę, gdy mogę".
Konkretnie: jak to wdrożyć?
Krok 1: Wybierz JEDNĄ rzecz - Nie 10 postanowień. Jedno. Co najmocniej zmieni Twoje życie, jeśli to zrobisz?
Krok 2: Podziel na mikro-kroki - "Chcę zmienić pracę" → "Ten tydzień: zaktualizuję CV". Tyle. Jeden tydzień, jeden krok.
Krok 3: Zaplanuj "co jeśli" - Co zrobisz, gdy będzie ciężki dzień? Gdy zabraknie czasu? Gdy dziecko zachoruje? Plan B, C, D.
Krok 4: Śledź postępy (ale nie wyniki) - Nie "Schudłam 5 kg?", tylko "Poszłam na spacer 4 razy w tym tygodniu". Liczą się działania, nie efekty.
Krok 5: Świętuj małe winy - Zrobiłaś? Super! Pochwał się. Nie czekaj na wielki sukces - małe kroki zasługują na uznanie.
A jeśli znowu odpuścisz?
To nie znaczy, że jesteś do niczego. Może źle wybrałaś cel. Może zły moment. Może za duży kęs. Popraw, dostosuj, spróbuj inaczej.
Nie "porażka". Eksperyment, który nie wypalił. I to jest w porządku.
Na koniec
Nie musisz być nową osobą w Nowym Roku. Wystarczy, że będziesz robić małe rzeczy, które Cię rozwijają. Bez presji. Bez porównań. Po swojemu.
A jak nie wiesz od czego zacząć? Mamy gotowe narzędzia - prompty, planery, kroki. Otwierasz, kopiujesz, działasz. Bez teorii. Bez kursów. Tylko konkret.
