To nie lenistwo
Budzisz się zmęczona. Idziesz spać zmęczona. A między jednym a drugim - milion rzeczy do ogarnięcia.
Nie jesteś leniwa. Jesteś przeciążona.
Skąd to się bierze?
Za dużo na głowie
- Praca (8+ godzin)
- Dom (sprzątanie, gotowanie, pranie)
- Dzieci (szkoła, zajęcia, choroby)
- Rodzice (opieka, wsparcie, wizyty)
- Związek (jakość czasu razem)
- Ty (gdzie?)
Za mało pomocy
Bo "sama muszę", bo "nikt nie zrobi tak jak ja", bo "nie chcę prosić".
Za wysokie standardy
Bo dom ma być idealny, bo dziecko ma mieć wszystko, bo praca ma być perfekcyjna.
Jak odzyskać energię?
1. Przestań próbować dać radę ze wszystkim
Wybierz 3 rzeczy, które są naprawdę ważne. Reszta może poczekać lub być zrobiona "wystarczająco dobrze".
2. Deleguj (serio)
Partner może gotować. Dziecko może sprzątać pokój. Można zamówić jedzenie. Można zatrudnić panią do sprzątania raz w miesiącu.
3. Obniż standardy
Brudne okna nikogo nie zabiją. Nieidealna prezentacja pójdzie. Dziecko przeżyje obiad z słoika.
4. Znajdź swoje 15 minut
Codziennie. Tylko dla siebie. Nie dla nikogo innego. Kawa, książka, spacer, serial. Cokolwiek.
5. Naucz się mówić "nie"
- "Nie, nie mogę w sobotę"
- "Nie, nie wezmę dodatkowego projektu"
- "Nie, nie będę organizować urodzin dla całej klasy"
Kiedy to poważniejsze?
Jeśli:
- Nie chce Ci się wstawać z łóżka przez kilka tygodni
- Płaczesz bez powodu
- Wszystko Cię denerwuje
- Nie widzisz sensu
Na koniec
Nie musisz robić wszystkiego. Nie musisz być idealna. Nie musisz dawać rady 24/7.
Wystarczy, że jesteś. I że dbasz o siebie choć trochę.
